6.9.10

Ozdoba koszyka

Miałam dać sobie spokój z maszyną i wreszcie posprzątać, ale jakoś mi nie po drodze.
M się śmieje że jeszcze na porodówce będę coś pewnie overlokować :) (nie wykluczone he he )
Uszyłam psiaka i miał wisieć na ścianie obok imienia ale na koszyku chyba mu lepiej . Niby niewiele a tak jakoś weselej.

9 komentarzy:

Kasia pisze...

Jest prześliczny i idealnie pasuje do koszyka.
Czy możesz podzielić się wykrojem na niego ??
Pozdrawiam serdecznie.

Mia pisze...

Jak widać diabeł tkwi w szczegółacg. Taki drobiazg, a od razu inny efekt. Podziwiam Cię za te szaleństwa z maszyną. Ja się ciągle zabrać nie mogę :)
Pozdrowienia

Kamila pisze...

To taka kropeczka na ,,i,,.
Szczegóły zawsze dodają smaczku.
A że moje dziecko, to psi miłosnik wielki- koszyczek takowy, byłby u nas porządany!

Pozdrawiam WAS serdecznie.

Elle pisze...

Ale cudny psiaczek :)

Jadzik pisze...

Słodki ten sznaucerek :)

Pozdrawiam

dotblogg pisze...

:D doskonały!
powodzenia za 20 dni:)

modeliste.k pisze...

Kasiu, oczywiście że udostępnię formę. Powiedz tylko na jaki e-mail Ci przesłać.
Jeśli ktoś jeszcze chętny, proszę dać znać.

Pozdrawiam

Ps;chyba że uda mi się opracować w najbliższych dniach zakładkę z moimi "wytworami" to tam od razu umieszczę.

dotblogg pisze...

o świetny pomysł!

zainspirowana pisze...

fajnisty psiak :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Designed By Boutique-Website-Design