10.3.11

Patchwork i wyjaśnienie

Jak nie lubię patchworków, tak wymyśliłam że dla Julka zrobię taki jeden niewielki na podłogę, żeby chłopina miał się gdzie położyć i pobawić. Co prawda on sam uważa, że na podłodze jest kiepsko a o wiele lepiej na rękach, no ale moje ręce muszą mi jeszcze posłużyć jakiś czas więc w drodze negocjacji wywalczyłam 50/50. Pół dnia na rękach, pół dnia na podłodze :) No i na tej podłodze to ten patchowork mi jakoś pasował. Na allegro kupiłam kilka tkanian, dołożyłam swoją białą i jest.



Muszę również wyjaśnić dlaczego zniknął moj post o sesji zdjęciowej. Niestety trochę się pospieszyłam.  Na razie jest na nie nałożone "embargo" o czym nie wiedziałam. Dlatego musiałam usunąć wyżej wspomiany post. Wszytskie osoby które zostawiły komentarz najmocniej przepraszam. Mam nadzieję że nadal będziecie mnie odwiedzać i zostawiać komentarze.



14 komentarzy:

Kasia pisze...

no nie wiem, nie wiem czy będę tu jeszcze zaglądać i pisać komentarze- normalnie taki afront :P

mata super wyszła :)
buziaki

Ana pisze...

Śliczne kolory maty, ale nie chcę cię martwić - julek za dlugo na niej nie poleży. Mój mały Antek - Explorer - za nic w świecie nie wytrzyma w jednym miejscu odkąd odkrył uroki przemieszczania się:) Drżyjcie wazony, kosze i wszelkie inne durnostojki na podlogach:)

Weranda Pełna Słońca pisze...

Witaj,
Dlaczego nie lubisz patchworków? ;)
Są przytulne, miękkie i wesołe. Wiem, wiem, to kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje :) Po prostu ja bardzo lubię patchworki. A ten Twój wyszedł idealnie! Mam nadzieję, że synkowi będzie na niej wygodnie :)
Pozdrawiam!

JUKA pisze...

Aleś Ty zdolna! Super podkład :)
Co do usuniętych zdjęć - nie ma sprawy, tak jak pisałam: Twoje podobają mi się bardziej :D

aga.ocean pisze...

Piękny jest ten patchwork,pozdrawiam cieplutko
Aga

Kasia pisze...

i ma takie delikatne kolory,
śliczny ;-)
Pozdrawiam ;-)

Ola_83 pisze...

Ja za to bardzo lubię patchworki:) a Twój taki idealny dla chłopca:))

pozdrawiam!

Atena pisze...

Swietny pomysl z ta podkladka, jest sliczna i jaka praktyczna.
Ja ciesze sie ze moglam ogladnac zdjecia Twojego domu przed usuneciem posta :-)))
Pozdrowionka

Dagi Mara pisze...

Piekny wyszedl! I ma takie delekatne kolorki. Malemu na pewno sie tez podoba, prawda?
Moze polubisz patchworki? :)

Pozdrawiam cieplo!
Dagi

alizee pisze...

Ja jako wielka miłośniczka patchworku jestem zachwycona :))
Choć faktycznie Julek szybko zacznie z niego wybywać :)

Ściskam :))

AgnieszkaMD pisze...

Bardzo fajny patchwork :).

Małgonia pisze...

Super CI to wyszło gratulacje mały pewnie jest zachwycony:)

piedra preciosa pisze...

Nie lubisz a wyszedł idealnie, taki delikatny.

Moodelon pisze...

Zazdroszczę mu wygody :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Designed By Boutique-Website-Design