12.11.13

Tablica "grzeczności"

Każdy kto miał/ma 3 latka w domu ten pewnie wie, że sprawdzanie naszej cierpliwości to ich ulubiona zabawa.
Nie będę się rozpisywać na temat jak sobie z tym radzimy bo momentami sobie nie radzimy :)
Z pomocą przyszła mi tablica która plątała się pod biurkiem a żal było wyrzucić ( ktoś to zna? )
A że święta coraz bliżej, i Mikołaj patrzy, w parę chwil powstała tablica grzeczności.
Czerwone reniferki to pochwała, czarna gwiazdka niestety..... (a Mikołaj patrzy)
Powiem Wam, że nie spodziewałam się aż takiego sukcesu! Tablica działa, gwiazdki działają MEGA motywująco do lepszego zachowania, a reniferki dają nadzieję za wóz strażacki z wyciągarką :)))



A ja w "wolnej" (ha ha ha) chwili postanowiłam sobie uszyć sukienkę "oldschool'ową" ( pieszczotliwie nazwaną przez mojego M-ale ogromne podziękowania dla niego za to, że mogłam się jej poświęcić)
Namęczyłam się z nią co niemiara. Pasowanie kratek do tego zmodyfikowanie wykroju na moje wymiary....eh... było co robić, nie powiem.


5 komentarzy:

ja katya pisze...

Eeeej, to świetne! Mam tablicę, zrobię coś w tm stylu swojej młodej!:D

Karolina pisze...

Świetny pomysł z tą tablicą. Sukienka bardzo fajna. Pozdrawiam

Renata Slusarska-Szczepanik pisze...

Tablica fantastyczna!!!! A kratki... niestety ciężko się szyje, jednak efekt piękny :))

Pozdrawiam

ystin pisze...

sukienka extra! a tablica to świetny pomysł:-))

Lawendowydom2013 pisze...

Świetny pomysł ! nie mam jeszcze dzieci ale jak będę miała to z pewnością zastosuję ten patent ;) Jakoś trzeba młodzież motywować! Tym czasem zanim dziecię pojawi się na świecie mam swoją wymarzoną sypialnie - wstawiłam dzisiaj fotki na Bloga zapraszam!

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Designed By Boutique-Website-Design