3.2.12

Sweter na pierwszy ogień!

Z nowym rokiem postanowiłam, że będę więcej szyć. Nie po to mam całą flotę maszynową żeby stała i się marnowała! Żeby nie przesadzić to postaram się uszyć co najmniej jeden model miesięcznie. W styczniu norma już wyrobiona!
Z tej okazji założyłam nowy blog o wdzięcznej nazwie "renderka". Niestety ze względu na zawirowania z netem, i przeziębieniem Julka nie udało mi się go jeszcze odpalić.
Uszyłam taki sobie sweter o dość luźnym i nieco sportowym kroju z dekoltem z tyłu w kształcie litery V.
Dzianina niestety dość szorstka ale bardzo ciepła. (pewnie jakiś akryl z wełną zmieszany).
Taki sweter do dżinsów, a może i sportowej spódnicy. Na razie noszę po domu bo zimno okrutnie!


Przeglądając blogi bardzo często spotkałam się z postanowieniem takim jak moje, więcej szyć!
Hm.. czyżby szykował się nam rok szycia pod znakiem "maszyny" :)?

Trzymam kciuki za wszystkie szyjące! Oby nam się udało wyrobić normy!!!

6 komentarzy:

Wygnanko pisze...

U nas też zimno, przydałby się taki sweter ;) Pozdrawiam. Kasia.

W. pisze...

Zimno zimno ale ja wolę tak niż ciągle deszcz i ciemno!!!
Sweter śliczny model bardzo fajny, do tego fajne leginsy i można lecieć na miasto :)
Mam nadzieję że spełnisz swoje założenia szyciowe.

Pozdrawiam
W.

piedra preciosa pisze...

Podziwiam Cie za to postanowienie i trzymam mocno kciuki aby udało się je zrealizować. Bardzo jest ciekawa tego swetra w realu, a może masz możliwość zrobić więcej zdjęć?

Magdalena pisze...

Bardzo miło u ciebie,będę zaglądać !

zainspirowana pisze...

też chcę umieć szyć...
albo kogoś kto będzie to robił dla mnie :D hehehe

Kasia pisze...

u mnie na pewno będzie rok pod znakiem maszyny :)

a sweter cudny - korzystałaś z wykroju z głowy ;)?
buziaki
Kasia

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Designed By Boutique-Website-Design